| Akt w fotografii czeskiej 1960-2000 |
|
Akt w fotografii czeskiej 1960-2000 Przede wszystkim to pierwsza taka próba retrospektywy. W pierwotnej wersji, prezentowanej w Pradze, sięga znacznie dalej, obejmując fotografie okresu secesji (Alfonsa Muchy!), bardzo oryginalną awangardę lat 20. i powojenne odrodzenie. Całość tworzy zwartą historię niezwykle żywotnej działalności czeskich autorów, którzy podejmowali temat aktu ciągle na nowo, nieposkromieni ani przez faszyzm, ani przez stalinizm. Okresy niesprzyjającego klimatu charakteryzował brak publikacji, lecz nie zaniechania wątku. Prezentowany w Poznaniu dzięki Galerii "pf" rozdział z lat 1960-2000, rozpoczyna właśnie kolejną fazę wolności po pruderyjnej epoce stalinizmu i tak samo, mimo kolejnego tragicznego interwału w roku 1968, ciągłych fluktuacji ideologicznych i politycznych, akt trwa. Przy czym ewoluuje bardzo ciekawie, dryfując między erotyką a symbolicznym lub ekspresyjnym ujęciem nagiego ciała. Na przełomie lat 50/60 akceptacja aktu idzie w parze z rozkwitem filmu czeskiego, sławiącego radość życia - Jiriego Menzla czy Milosa Formana, przy czym akt dopuszcza się sympatycznych zapożyczeń, jak w przypadku Vaclava Chocholi, który zastosował w 1960 r. w atelier oświetlenie i kadry typowe dla ówczesnych filmów, podkreślające naturalny wdzięk modelki. Mocny akord erotyki podsunął w 1968 r. Miloslav Stibor, zresztą akord stosowny do osobowości, która ów cykl fotografii zamówiła: Henry Millera. I tak, jak prace Chocholi mają dziś już wymiar sentymentalny, tak moc Stibora pozostaje nieprzytępiona upływem czasu, znajdując współczesnych następców, jak doskonale sprzedający się Tono Stano, całkowicie oryginalny, ale mieszczący się w podobnej co Stibor estetyce (ostre kontrasty i duże płaszczyzny). |















