Rozstając się z fotografią w 1959 r. Beksiński żył z piętnem krytyki, uznającej go odtąd – jak to zgrabnie ujął Banach – za genialnego fotografa, który został kiepskim malarzem. Szczęśliwie zdania większości krytyków nie podzielała publiczność, od lat 70. żył z piętnem krytyki, ale żył ze sztuki... |
|
Więcej…
|
Od Węgier po Ukrainę, wszędzie, gdzie Agnieszka Rayss realizowała zdjęcia, „w większości” – mówi – „to były miłe dziewczyny, które chciały ładnie wyglądać. Trafiłam na nastolatki, z którymi trudno było wytrzymać, ale naprawdę niewiele razy”. Czyli zwyczajne dziewczyny w zwyczajnie skomercjalizowanym społeczeństwie. Rozdrobnione, rozdzielone na części – zwłaszcza te ponętne części ciała, półnagie nawet, jeśli ubrane, wypatrujące uznania albo sukcesu za światłami marnych ramp... |
|
Więcej…
|
|
Ponad 150 zdjęć, konfrontujących obrazy z Polski i Rosji współczesnej – czy i jak bardzo się różnią, czy coś nas łączy, czy też dzieli nas wszystko, jak chcą niektórzy politycy? |
|
Więcej…
|
 Dorastałem w Poznaniu, gdzie była fantastyczna pani Fortunata Obrąpalska, był pan Bronisław Szlabs – ludzie wysokiej klasy. Zacząłem studia we Wrocławiu, gdzie byli najlepsi, pozostali przy życiu, wykładowcy z lwowskiej szkoły matematycznej. Tam uczył m.in. Hugo Steinhaus... |
|
Więcej…
|
|
|